Parlament Europejski poparł we wtorek zmiany w unijnym mechanizmie CBAM. Chodzi o lepszą ochronę m.in. stali i AGD oraz o nowe wsparcie finansowe w kryzysie, które można przeznaczyć np. na pomoc rolnikom w zakupie nawozów.

„CBAM jest konieczny, by zapewnić ochronę europejskim firmom przed konkurencją, która nie ponosi kosztów polityki klimatycznej. W obecnej rewizji rozszerzamy listę produktów objętych CBAM, zapewniając lepszą ochronę m.in. sektorowi stalowemu czy branży AGD. Wprowadzamy również mechanizm wsparcia finansowego w sytuacjach kryzysowych (bardzo wysokich cen towarów objętych CBAM), który może być wykorzystany np. na wsparcie dla rolników na zakup nawozów” – powiedział poseł Adam Jarubas, który odpowiada w Grupie EPL za prace nad tymi przepisami.

CBAM to opłata od importu m.in. cementu, stali, aluminium, nawozów, prądu i wodoru. Ma sprawić, by firmy spoza UE też ponosiły koszt emisji, a produkcja nie uciekała z Europy tylko dlatego, że poza Unią te koszty są niższe.

Parlament zrezygnował z możliwości czasowego wyłączania CBAM, gdy ceny gwałtownie rosną. Zamiast tego chce, by przychody z CBAM trafiały do tych, którzy ten wzrost odczuwają najbardziej.

Stanowisko Parlamentu otwiera negocjacje z państwami członkowskimi. PE chce objąć mechanizmem więcej produktów i utrudnić jego obchodzenie. Ostateczny kształt przepisów ustalą Parlament i Rada UE.