Wysoko postawiliśmy sobie poprzeczkę
25 października 2018
Spojrzenie z Wierzchosławic na cud niepodległości
12 listopada 2018

Dziękuję!

Szanowni Państwo, Mieszkańcy Województwa Świętokrzyskiego,

Kończy się okres pełnienia przeze mnie zaszczytnej funkcji Marszałka Województwa. Był to, z wielu przyczyn, niezwykły czas. Doświadczenie, które ukształtowało mnie na całe życie – jako samorządowca i polityka. Dziś chciałbym podziękować; przede wszystkim za to wielkie zaufanie, jakim obdarzaliście Państwo mnie i moich współpracowników przez te minione 12 lat – trzy kadencje działalności Samorządu Województwa Świętokrzyskiego. Jestem  dumny z tego, że przez ten czas mogłem wspólnie z Państwem pracować na rzecz regionu.

Mam świadomość, że obejmując funkcję Marszałka Województwa, otrzymałem możliwość uczestniczenia w niezwykle ważnych procesach, szansę realnego wpływania na rozwój regionu, kształtowania jego oblicza. Czuję też ciężar odpowiedzialności, bo jak można go nie czuć, zdając sobie sprawę, że decydowałem o wydatkach, liczonych w miliardach złotych? Jak nie czuć odpowiedzialności, ale i dumy – patrząc na nowo powstałe obiekty – choćby siedzibę Filharmonii Świętokrzyskiej,  Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej, Europejskiego Centrum Bajki w Pacanowie… Na nowo wybudowane drogi, obwodnice miast, mosty… Te 12 lat to czas, w którym mogłem obserwować efekty naszej wspólnej pracy.  W całym regionie zrealizowaliśmy wiele inwestycji, podnoszących standard życia mieszkańców. Pomogły nam w tym oczywiście fundusze unijne, ale przede wszystkim wola i determinacja osób, którym przyszłość województwa nie jest obojętna.

Mieszkańcy Świętokrzyskiego mają prawo być dumni –  nasze województwo zmienia się i pięknieje. I przyznają to wszyscy, którzy po latach nieobecności do nas przyjeżdżają. Mają bardziej wyostrzone spojrzenie, bo wyraźniej widzą zmiany, do których my szybko się przyzwyczajamy.

Przez te 12 lat służby, bo tak traktowałem pracę marszałka województwa, wielokrotnie zjeździłem region wzdłuż i wszerz. Odbyłem setki, o ile nie tysiące spotkań z ludźmi. Dziś z  dumą mogę powiedzieć, że w zasadzie w każdej gminie jest jakiś element infrastruktury, jakaś inwestycja, jakiś ślad rozwoju, który wiąże się z tym czasem, gdy pełniłem funkcję marszałka.

Od początku przyjąłem formułę wykonywania mandatu wśród ludzi, w małych środowiskach. Nie było dla mnie „za małej” miejscowości na spotkanie z ludźmi. Nie było myślenia: „nie warto jechać, bo za daleko, bo się nie opłaca”. Jeśli sprawa była ważna dla ludzi, jeśli mogłem w czymś pomóc, zawsze byłem gotowy do rozmów. Tej formuły nadal będę się trzymał, już jako radny województwa, zasiadający w sejmikowych ławach opozycji.

Kończy się jeden etap życia, zaczyna się kolejny. Już po raz czwarty mieszkańcy województwa obdarzyli mnie zaufaniem, powierzając mandat Radnego Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. Dziękuję za te prawie 32 tysiące głosów, które Państwo na mnie oddali – najwięcej w regionie. Jest to dla mnie wielka satysfakcja – i zobowiązanie. Bo radości towarzyszy poczucie ogromnej odpowiedzialności. Wcale nie mniejszej niż ta, którą czułem przez ostatnie 12 lat. Wciąż czuję się współodpowiedzialny za przyszłość województwa, jego rozwój, poprawę warunków życia mieszkańców.

Nigdy nie byłem zwolennikiem prowadzenia walki politycznej wedle zasady „im gorzej, tym lepiej” – tak często prezentowanej przez obóz, który za chwilę przejmie władzę w samorządzie województwa. Nie zamierzam uprawiać  „czarnego PR-u”, tak jak to czynili moi adwersarze. Ale kibicując dobrym poczynaniom nowej władzy, zamierzam też ostro punktować te, które nie będą służyły  rozwojowi regionu.

Zostawiam województwo w dobrej kondycji. Sytuacja finansowa samorządu województwa jest bardzo dobra. Zrealizowaliśmy wiele ważnych, czy wręcz kluczowych z punktu widzenia dostępności regionu i jego rozwoju gospodarczego  inwestycji komunikacyjnych – drogowych i kolejowych. Część z nich, jak np. modernizacja drogi wojewódzkiej Chęciny – Małogoszcz, będzie finalizowana jeszcze w tym roku. Podobnie jak zakupy nowego taboru kolejowego.

Zostawiam rozpoczęte ważne projekty w zakresie kultury (modernizacja Teatru im. Stefana Żeromskiego czy rozbudowa Europejskiego  Centrum Bajki w Pacanowie), zdrowia (rozbudowa szpitali i informatyzacja  placówek medycznych), ochrony środowiska  i edukacji ekologicznej. Ale także będące w realizacji projekty doposażenia szkół w nowoczesny sprzęt komputerowy czy wzmocnienia szkolnictwa zawodowego w regionie i dostosowania go do oczekiwań rynku pracy. Zostawiam świetnie prosperujące i rozbudowujące się Uzdrowisko Busko- Zdrój, spółkę, którą kilka lat temu przejmując od Skarbu Państwa, uchroniliśmy od prywatyzacji. Dziś, doinwestowane przez samorząd województwa, Uzdrowisko Busko – Zdrój jest Świętokrzyską Marką i znakomitym ambasadorem regionu.

O dobrej kondycji województwa świadczy także to, że mamy w Świętokrzyskiem najniższe w historii bezrobocie, a przeciętne zarobki w sektorze  przemysłowym wzrosły w tym roku w regionie o ponad 7 procent.

Oczywiście – zawsze można zrobić więcej, lepiej, ciekawiej. I we mniej też ten niedosyt pozostaje.  Nie mam poczucia, że w jakimkolwiek obszarze zrobiliśmy już wszystko. Ale mam głębokie przekonanie, że Świętokrzyskie AD 2018 to już jest inne województwo, niż to sprzed 12 lat, gdy zaczynałem pracę marszałka. I wierzę, że Państwo również przez taki pryzmat patrzycie na nasz region. Bo choć możemy się różnić w poglądach politycznych, w pomysłach na rozwój województwa i we wskazywaniu dróg, którego do tego rozwoju prowadzą, to jestem przekonany, że wszyscy równie mocno kochamy Świętokrzyskie!

Jeszcze raz dziękuję wszystkim, których spotkałem na  swojej 12- letniej drodze jako Marszałek Województwa Świętokrzyskiego. Dziękuję zarówno za wspólną pracę przy wielkich projektach, jak i za każdą – choćby najkrótszą – chwilę rozmowy podczas moich podróży po województwie. Te spotkania zawsze były i nadal będą dla mnie inspiracją do dalszej pracy na rzecz naszej Świętokrzyskiej Ojczyzny.