Prawdziwe oblicze prezesa
20 lipca 2017
Moje wielkie, polskie wesele
7 sierpnia 2017

„Wolne sądy” – wielki sprzeciw obywateli

Do największej manifestacji ostatnich lat doszło 20 lipca w samym centrum Kielc. Zainicjowała ją opozycja, a kilka tysięcy uczestników krzyczało „wolne sądy”, „chcemy veta prezydenta”, „solidarność naszą bronią” – kielczanie oraz mieszkańcy województwa świętokrzyskiego zorganizowali się i zjednoczyli pokazując tym samym wspólne stanowisko w sprawie planowanej przez rząd PiS-u reformie sądownictwa, która zaburzałaby trójpodział władzy w Polsce.

– Musimy być razem, bronimy obywateli, bronimy ich prawa do podstawowych wartości” – mówił Adam Jarubas podczas protestu „Wolne Sądy” przeciwko reformie sądownictwa, zaburzającej trójpodział władzy w Polsce.

O godz. 20 pod pomnikiem księdza Jerzego Popiełuszki w Kielcach miał miejsce protest, którego celem było wyrażenie sprzeciwu na proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość zmiany w sądownictwie oraz żądanie złożenia przez prezydenta Andrzeja Dudę veta do trzech ustaw o systemie sądownictwa. Protest miał formę manifestacji i marszu.

Uczestnicy zgromadzenia przeszli pod budynek Sądu Okręgowego w Kielcach na ulicy Seminaryjskiej.
– Spotkaliśmy się dziś, aby zamanifestować przywiązanie do wartości, do wartości podstawowych. Nie sądziliśmy, że przyjdzie taki czas, kiedy będzie trzeba wychodzić na ulice żeby ich bronić. Przerabialiśmy już to kiedyś w PRL-u „Partia rządzi Partia sądzi” – zafundowano nam dzisiejszą ustawą, od góry do dołu podporządkowanie. Nie ma na to naszej zgody aby wyroki zapadały w gabinecie u prezesa na Nowogrodzkiej w Warszawie. Prawo i Sprawiedliwość, nie ma prawa łamać Konstytucji, nie ma prawa mówić kto jest lepszym obywatelem, kto jest lepszym patriotą, kto jest lepszym Polakiem! Obronimy KONSTYTUCJĘ! Nasza walka będzie wygrana! – mówił do zgromadzonych Adam Jarubas.
W proteście wzięły udział władze wojewódzkie Polskiego Stronnictwa Ludowego, samorządowcy, przedstawiciele instytucji kultury i nauki, ale przede wszystkim parę tysięcy obywateli Kielc.
Nie tylko w Kielcach mieszkańcy protestowali. Do manifestacji doszło także przed sądem w Starachowicach, Ostrowcu Świętokrzyskim.

Visit Us On FacebookVisit Us On TwitterVisit Us On Youtube